piątek, 20 grudnia 2013

Aromatyczny olejek odżywczy Sensique i krem do pielęgnacji skórek - Avon.


Zdanie „dłonie są wizytówką kobiety” bardzo mocno "wbiło" mi się w głowę, więc z całych sił staram się o ów wizytówkę dbać.
Każdego dnia dłonie intensywnie nawilżam, szczególnie zimą kiedy zaczynają się przemieniać w tarkę.
Najwięcej mojej uwagi pochłaniają paznokcie; ich stan i wygląd. Lubię je malować, chociaż wiem że nie do końca im to służy, szczególnie w stanie w jakim są teraz, czyli kiepskim...
Powodów jest mnóstwo – nie do końca fajna dla organizmu dieta = brak witamin i myślę że to właśnie brak odpowiednich składników odżywczych jest tutaj powodem nr 1 z którym planuję się rozprawić. Przez długi czas nie miały też czasu odetchnąć od lakierów.
Problemem z którym chyba już się urodziłam jest maltretowanie na wszelkie możliwe sposoby skórek czego po prostu nie jestem w stanie się pozbyć z listy moich strasznych nawyków :D
Było parę miesięcy kiedy nie tykałam ich i piękniały w oczach, no ale ;)
Tak czy inaczej jestem zawsze uzbrojona w specyfiki które mają mi pomagać w pielęgnacji przede wszystkim skórek i paznokci.

Avon krem do pielęgnacji skórek



Z cudownym kremikiem Avonu nie rozstaję się na krok; maziam w autobusie, na uczelni, w domu, kiedy tylko mi się przypomni i uwielbiam go za to, że mogę go użyć w każdej chwili, niczego mi nie brudzi, w niczym nie przeszkadza a przy tym super nawilża. Zimą w szczególności skórki mam suche po prostu na wiór i nie wiem jak mogłabym bez niego funkcjonować. Fajna końcówka, przyjemnie dozuje produkt i przede wszystkim jest bardzo wydajny, mam go od 4 miesięcy, ostatnio jest używany zdecydowanie częściej jednak lekko ponad połowa produktu wciąż jest.
Za 15ml zapłaciłam w promocji ok 14zł.









Na noc bardziej „na bogato” ;)

Sensique aromatyczny olejek pielęgnacyjno-odżywczy do paznokci i skórek
Z tym olejkiem miałam wzloty i upadki bo jestem zwolenniczką bardziej szybkich i wygodnych (niebrudzących;) rozwiązań, jednak przemęczenie się z nim trochę czasu na paznokciach daje efekty. Jestem w stanie cierpieć, bo cudownie wpływa nie tyle na same skórki, jak również na paznokcie. Wzmacnia je i w moim przypadku po stosunkowo intensywnym i regularnym stosowaniu sprawił, że stawały się mniej łamliwe, na czym najbardziej mi zależy.
Minusem są tłuste kończyny, jednak warte efektu ;)
Poza tym opakowanie jest ładne ale raczej niewygodne; szklane, z pipetką, która dozuje nieco za dużą ilość olejku. Ale to kwestia wprawy w nakładaniu.

Jego wydajność jest rzeczą niesamowitą i jednocześnie przerażającą, bo produkty które się nigdy nie kończą trochę mnie irytują, nie dając możliwości łowienia czegoś nowego, innego... ;)
Zapach mnie nie drażni, w sumie prawie go nie wyczuwam.
Za buteleczkę 30ml zapłaciłam ok 10zł.  

3 komentarze:

  1. Nie zam tych produktów. 10 fanka Wita.

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    Wesołych Świąt ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, również Wesołych! :)

      Usuń
  2. fajne produkty ;) zapraszam do mnie www.madame-pattinka.blogspot.com ;)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze! :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...